Chleb powstał ponad 10 000 tysięcy lat p.n.e., w miejscu gdzie narodziło się rolnictwo, na terenach tzw. Żyznego Półksiężyca, obejmujących obszar od Egiptu po Mezopotamię. Początkowo wypiekano proste pieczywo ze zmielonych ziaren i wody, przypominające dzisiejsze spody do pizzy. Przełomowego odkrycia dokonano około 6000 lat temu w Egipcie, gdzie zaobserwowano proces fermentacji ciasta, dzięki czemu zaczęto stosować zakwas. Wypiek chleba, już w specjalnie przeznaczonych do tego piecach rozwijano w starożytnej Grecji i Rzymie. Produkcja coraz bardziej się specjalizowała i w średniowieczu chleb wypiekano w piekarniach działających przy dworach lub klasztorach.
W Polsce chleb zawsze traktowany był z ogromnym szacunkiem. Jego dostępność była ściśle uzależniona od warunków pogodowych. Koniecznym było więc, w dawnych czasach, zapewnienie sobie jak najlepszych zbiorów. W jaki sposób? Tego dowiecie się na niedawno otwartej w Zespole Młyńskim wystawie stałej p.t. „Opowieść o chlebie”. Przedstawia ona cykl powstawania chleba od przysłowiowego ziarenka do bochenka. A ponadto odpowiada na pytania które zawsze chcieliście zadać, czyli: Dlaczego w pole wbijało się niegdyś poświęcone palmy? Czym był obrzęd „przepiórki”? Dlaczego młynarze byli posądzani o konszachty z siłami nieczystymi? I najważniejsze: Czy powiedzenie „proste jak budowa cepa” jest prawdziwe? (podpowiadamy: nie do końca, istnieje kilka typów wiązań w tym narzędziu). Serdecznie zapraszamy do Zespołu Młyńskiego!





