Mało kto wie, ale niedaleko Biłgoraja znajdują się pozostałości grodziska z okresu wczesnego średniowiecza, datowanego na IX–X wiek. Stanowisko to położone jest na piaszczystej wydmie w dolinie rzeki Tanew i stanowi cenny ślad dawnych dziejów regionu.
Badania archeologiczne prowadzone przez Andrzeja Urbańskiego oraz Jerzego Waszkiewicza pozwoliły odkryć fragment wału obronnego o długości około 50 metrów. Była to konstrukcja drewniano-ziemna, wzmocniona częstokołem, faszyną i warstwą gliny. Najlepiej zachowały się jej zwęglone elementy – ślady dawnego pożaru.
Niestety, stanowisko uległo znacznemu zniszczeniu na skutek eksploatacji piasku. Do badań dostępna była jedynie najwyższa, południowo-wschodnia część grodziska, co uniemożliwiło dokładne określenie jego pierwotnej powierzchni.
Podczas wykopalisk natrafiono także na ślady budynku przylegającego do wału oraz liczne zabytki, w tym fragmenty ceramiki z wczesnego średniowiecza. Odkryto również pozostałości ceramiki kultury trzcinieckiej i narzędzia krzemienne, świadczące o znacznie wcześniejszym osadnictwie na tym terenie.
W ciągu trzech sezonów założono 14 wykopów o łącznej powierzchni 258 m².
Znaleziska przechowywane są w Muzeum Ziemi Biłgorajskiej w Biłgoraju.
Jako ilustrację załączamy ortofotomapę z lokalizacją stanowiska w Pawlichach.
To fascynujący, choć mało znany i częściowo utracony fragment przeszłości Roztocza oraz Ziemi Biłgorajskiej. Warto o nim pamiętać i chronić podobne miejsca dla przyszłych pokoleń.
Badania były prowadzone w latach 80. XX wieku







